Czcionka:

A+A-

Kontrast:

Finał VIII Dyktanda Niepodległościowego

Finał VIII Dyktanda Niepodległościowego

10 marca odbył się ostatni, wojewódzki etap VIII Dyktanda Niepodległościowego "Po polsku o historii", w którym brał udział uczeń naszej szkoły Daniel Kłos z kl. 5. Tekst nie był łatwy, nawiązywał oczywiście do historii, pojawiły się w nim postacie i wydarzenia związane z odzyskaniem przez Polskę niepodległości. Organizatorami konkursu są
Fundacja „Zawsze Warto” i Stowarzyszenie Polonistów przy Wydziale Polonistyki UJ.

Serdecznie gratulujemy Danielowi, a poniżej tekst dyktanda. Każdy może spróbować sam zmierzyć się z polską ortografią.

VIII Ogólnopolskie Dyktando Niepodległościowe „Po polsku o historii”, rok szkolny 2020/2021

Tekst dyktanda dla uczniów klas IV-VI SZKOŁY PODSTAWOWEJ

Harcerska Poczta Polowa
„Był taki jak ty, w czuprynie miał wiatr i w głowie miał jeszcze zielono, gdy poszedł się bić, jak ojciec i brat – warszawski harcerz-listonosz”. Niech słowa tej piosenki zachęcą wszystkich do poznania historii Harcerskiej
Poczty Polowej. 

Trzeba by ją zacząć od wybuchu II wojny światowej. Tuż po klęsce wrześniowej harcerze przeszli do konspiracji. Największa podziemna organizacja harcerska przyjęła nazwę Szare Szeregi, zrzeszała chłopców oraz dziewczęta w różnym wieku. Drużyny Zawiszy skupiały najmłodszych, przygotowujących się do służby pomocniczej. Starsza młodzież z kolei angażowała się w akcje małego sabotażu. Pełnoletni już mężczyźni uczestniczyli w działaniach dywersyjnych pod komendą Armii Krajowej. 

Dla harcerzy ze stolicy czasem najwyższej próby stało się powstanie warszawskie. Zawiszacy nie poszli walczyć jak starsi koledzy, ale podjęli się równie ważnego i niebezpiecznego zadania – przekazywania warszawiakom tak pożądanych wówczas wieści o najbliższych. Ponadto zajmowali się kolportażem powstańczej prasy. Świetnie znali topografię miasta, wyróżniali się sprytem i zwinnością. Zastępy chłopców z lilijką na powstańczej opasce co dzień przemykały chyłkiem wśród ruin, często pod śmiercionośnym niemieckim ostrzałem, by dostarczyć przesyłkę. Musiała być krótka, niekoniecznie włożona do koperty. Podlegała cenzurze i stemplowaniu. W zamian za jej doręczenie przyjmowano książki i opatrunki dla rannych. Mali listonosze wszędzie byli witani z entuzjazmem. Nie na darmo nazywano ich roznosicielami nadziei. 

Zawiszak Jerzy Kasprzak, autor książki „Tropami powstańczej przesyłki”, uważa, że współcześni młodzi ludzie mogliby naśladować tamtych bohaterów, pełniąc służbę na rzecz innych.

Data dodania: 2021-03-15 08:34:47
Data edycji: 2021-03-15 08:36:55
Ilość wyświetleń: 71

Doradztwo

Wybór szkoły ponadpodstawowej i zawodu to ważna decyzja. Kliknij i poznaj możliwości rozwoju.
Więcej informacji

Ankiety

Weź udział w jednej z ankiet szkolnych! Twoja opinia jest ważna!
Więcej informacji

Kalendarz

Klasy

Przejdź na stronę swojej klasy zobacz najnowsze wpisy i bądź na bieżąco!
Więcej informacji

“Per aspera ad astra

Przez ciernie do gwiazd”

Cytat

Nasi Partnerzy

Bądź z nami
Aktualności i informacje
Biuletynu Informacji Publicznej